Dzisiaj krótki, prosty i pyszny wstęp. Co do pyszności to ma ono znaczenie ambiwalentne. Po pierwsze, pysznię się ja, chełpię wręcz tym przepisem, ponieważ dawno nie zrobiłam czegoś tak niebanalnego i prostego zarazem. Od dawna czekałam, aż przyjdzie mi do głowy w końcu taki świeży pomysł jak ten. Po drugie, pyszna jest pasta sama w sobie. Jej składniki idealnie współgrają, tworząc smak, do którego, chce się wracać.

Pieczony czosnek jest sekretem i nieodłącznym elementem tej pasty, którego nie da się zastąpić, tak jak witaminy B12 w diecie wegańskiej ;). Dodatkowo ta pasta udowadnia, że cynamon nie musi być tylko oczywistym dodatkiem do owsianki, czy pieczonych jabłek. Ponadto idealnie komponuje się on z wytrawnymi dodatkami, balansuje słodycz batata i jest tzw. „śrubą” całej kombinacji. Nie zapominajcie proszę o wysokiej jakości oliwie, która będzie idealnym nośnikiem wszystkich smaków oraz nada kremowej konsystencji, co podczas rozsmarowywania pasty na świeżym, razowym chlebie będzie przyprawiać wszystkich kulinarnych fetyszystów o dreszcze…

Niezwykła pasta z pieczonego czosnku i batata poniżej 🙂

Składniki na mały słoiczek

1 mały batat (około 150-200g)

5 ząbków czosnku

oliwa z oliwek

szczypta cynamonu

szczypta pieprzu cayenne

rozmaryn (suszony lub świeży)

sól, pieprz

 

Wykonanie

  1. Piekarnik nastawiamy na 180-200 °C. Przygotowujemy folię aluminiową i małe naczynie żaroodporne.
  2. Batata obieramy, kroimy w cienkie paski/kostkę – im drobniej pokrojony, tym szybciej się upiecze.
  3. Ząbki czosnku obieramy z łupin (tip: aby łupiny łatwiej odchodziły ząbki należy rozgnieść za pomocą szerokiego noża).
  4. Słodkiego ziemniaka i czosnek układamy na folii aluminiowej, solimy, pieprzymy, dokładamy kilka listków rozmarynu, polewamy oliwą z oliwek, szczelnie zawijamy i układamy w naczyniu żaroodpornym lub na blaszce. Pieczemy około 35-40 minut, do momentu aż bataty i czosnek zmiękną, czosnek powinien być mocno przyrumieniony.
  5. Upieczone składniki blendujemy na gładką masę wraz ze szczyptą (lub dwiema) cynamonu oraz szczyptą pieprzu cayenne. Można dodać więcej oliwy, doprawić solą i pieprzem wedle uznania.

Gotowe!