Owsiane babeczki bez mąki pszennej, bez jajek, bez masła – powoli zaczynam czuć się w temacie swobodnie i rozumieć sens tego kierunku, którym coraz chętniej zmierzam z wielu względów.

Pamiętam kiedy jeszcze sama zadawałam sobie pytanie „ale po co kombinować i piec w ten sposób?”. Zupełnie nie pojmowałam w jakim celu powstają tego typu „przekombinowane” przepisy. Później poznałam pojęcie weganizmu, celiakii, alergii, nietolerancji, chorób autoimmunologicznych, a przygotowując posiłki dla wielu różnych osób odwiedzających OchAch i WCS zobaczyłam jak powszechne jest zjawisko wykluczania pewnych produktów z diety (i wcale nie z wyboru, lecz z konieczności dyktowanej zdrowiem). Zjawisko, bo nie chcę używać słowa problemem i z góry napiętnować, czy oceniać, gdyż mając odpowiednie narzędzia w postaci sprawdzonych przepisów oraz chęć i trochę determinacji okazuje się, że coś, co kiedyś rzeczywiście byłoby przeszkodą, na dzień dzisiejszy jest dla mnie zupełnie do zrobienia – i to całkiem sprawnie i szybko.

Być może ten prosty przepis okaże się przydatny w sytuacji, kiedy będziecie chcieli wykonać miły gest i wywołać uśmiech na twarzy osoby, która z różnych powodów wykluczająca jaja, nabiał, czy pszenicę w swojej diecie niekoniecznie dobrowolnie. Z autopsji powiem, że mi się udało,uczucie jest niezwykle budujące dla obu stron :). Zachęcam i polecam!

Składniki na 12 babeczek

3 dojrzałe banany

10 łyżek mąki owsianej = zmielonych płatków owsianych

3 łyżki mąki ziemniaczanej

4 łyżki oleju

2 łyżeczki kurkumy

1 łyżeczka gałki muszkatołowej

1 łyżeczka soli

1/2 łyżeczki pieprzu

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

Wykonanie

Banany blendujemy z olejem na gładką masę. Do mokrych składników dodajemy przyprawy i resztę składników sypkich. Całość mieszamy do uzyskania gęstej, jednolitej konsystencji. Gotowe ciasto nakładamy łyżką do papilotek  do ok. 3/4 wysokości – najlepiej zaopatrzyć się w silikonowe papilotki, od których upieczone babeczki bardzo łatwo odchodzą. Pieczemy przez 30 minut w 180°C, lub do suchego patyczka. Gotowe!